Czym właściwie jest ten cały atak DDoS?
Zacznijmy od podstaw. DDoS, czyli Distributed Denial of Service, to atak, który polega na przeciążeniu serwera lub sieci ogromną ilością zapytań. Wyobraź sobie, że próbujesz dostać się do swojego ulubionego sklepu internetowego, ale okazuje się, że stoi przed nim tłum ludzi, którzy wcale nie chcą robić zakupów. Oni po prostu blokują wejście, a Ty nie możesz nic kupić. Podobnie działa atak DDoS na strony internetowe.
Zazwyczaj do takiego ataku wykorzystuje się sieć botnetów, czyli zainfekowanych komputerów rozsianych po całym świecie. Cyberprzestępcy, często anonimowi, zdalnie sterują tymi komputerami, wysyłając z nich setki tysięcy zapytań do ofiary, czyli np. Twojej strony. Taki atak potrafi dosłownie położyć na łopatki nawet bardzo solidne serwery.
Wiesz, w tej branży często słyszy się o takich atakach w nagłówkach wiadomości, ale realia są takie, że na co dzień, na „linii frontu”, widzimy, jak te ataki potrafią zdezorganizować działanie firm i jak dużo stresu potrafią wywołać. Pamiętam, jak raz pracowałem nad zabezpieczeniem małego sklepu internetowego, który został zaatakowany takim „tłumem botów”. Patrzyłem z niedowierzaniem, jak strona, którą ledwie co postawiłem, z dnia na dzień staje się niedostępna dla klientów.
Jak wygląda atak DDoS?
Więc, jak taki atak działa w praktyce? Z perspektywy „cyber-żołnierza”, takiego jak ja, wygląda to mniej więcej tak:
-
Botnety w akcji: Cyberprzestępcy kontrolują sieć botów (zainfekowanych komputerów).
-
Masowy atak: Boty zaczynają wysyłać gigantyczną liczbę zapytań do serwera ofiary.
-
Przeciążenie: Serwer jest zalewany zapytaniami, traci zdolność do przetwarzania normalnego ruchu.
-
Niedostępność: Strona internetowa lub usługa staje się niedostępna dla użytkowników.
-
Chaos i szkody: Konsekwencje ataku to straty finansowe, wizerunkowe, i ogólny chaos.
Z mojego doświadczenia wiem, że najgorsze są ataki, których celem nie jest samo wyłączenie strony, ale też np. przykrycie jakichś innych niecnych działań cyberprzestępców. Często ataki DDoS są używane jako dywersja, podczas gdy w tle ktoś próbuje wykraść dane lub zainstalować ransomware. Wiesz, to trochę jak rzucanie petardami, żeby zamaskować ciche włamanie do skarbca.
Rodzaje ataków DDoS
Nie wszystkie ataki DDoS są takie same. Cyberprzestępcy nie próżnują i wymyślają coraz to nowe, bardziej wyrafinowane metody. Najczęściej spotykane to:
-
Ataki wolumetryczne: To, o czym wspomniałem wcześniej, czyli zalewanie serwera ogromną ilością zapytań.
-
Ataki protokolarne: Wykorzystują słabości w protokołach sieciowych, np. ataki SYN Flood. Pamiętam, jak kiedyś mieliśmy do czynienia z tego typu atakiem. Myślę sobie: „O kurczę, kto to wymyślił?!”, bo naprawa tego zajęła nam trochę czasu.
-
Ataki aplikacyjne: Skierowane na konkretne aplikacje działające na serwerze. Są one trudniejsze do wykrycia, bo atakują na wyższym poziomie.
-
Ataki wielowektorowe: To kombinacja kilku rodzajów ataków, co sprawia, że obrona jest znacznie trudniejsza.
Widzisz, cyberprzestępcy cały czas szukają słabych punktów, a my musimy być zawsze o krok przed nimi. To nieustanna walka, coś jak gra w kotka i myszkę, tylko stawka jest o wiele wyższa.
Obrona przed atakiem DDoS
Jasne, łatwo jest mówić, co to jest atak DDoS, ale co robić, żeby go uniknąć? Kluczowe jest tutaj prewencja i szybka reakcja. Kilka rzeczy, które zawsze powtarzam moim klientom:
-
Regularne aktualizacje oprogramowania: To jest podstawa. Łatane dziury w systemach to podstawa.
-
Dobre firewalle: Chronią przed nieautoryzowanym dostępem. Tutaj polecam firewall nowej generacji, bo te starsze mogą być niewystarczające.
-
Systemy IDS/IPS: Wykrywają i blokują podejrzany ruch sieciowy. Wiem, że często to brzmi „korporacyjnie”, ale naprawdę jest skuteczne.
-
Usługi ochrony przed DDoS: Firmy specjalizujące się w ochronie przed atakami DDoS, mogą zapewnić zaawansowane mechanizmy obronne. To tak jakby mieć prywatną ochronę dla swojego serwera.
-
Skalowalność infrastruktury: Twoje serwery powinny być w stanie obsłużyć większy ruch w razie ataku. A jak to sprawdzić? Najlepiej przez testy penetracyjne. Wiesz, dobry pentest pokaże Ci, gdzie masz słabe punkty. Zerknij sobie na Testy penetracyjne – czym jest pentest.
-
Plan reagowania na incydenty: Musisz wiedzieć, co robić w przypadku ataku. Kto odpowiada, jakie są procedury. To jak plan awaryjny na wypadek pożaru, tylko w cyberprzestrzeni.
Pamiętajcie, ochrona przed atakiem DDoS to nie jednorazowa operacja, ale ciągły proces. To trochę jak trening – musisz być zawsze przygotowany i w dobrej formie.
Moje przemyślenia i anegdoty z frontu
Wiecie, pracując w cyberbezpieczeństwie, człowiek widzi różne rzeczy. Najbardziej frustrujące jest to, kiedy widzę, jak firmy lekceważą zagrożenia i nie dbają o swoje bezpieczeństwo. Raz pracowałem w firmie, która oszczędziła na systemach ochronnych, a potem straciła miliony w wyniku jednego ataku. Smutne, ale prawdziwe.
Z drugiej strony, najbardziej satysfakcjonujące jest to, kiedy udaje nam się powstrzymać atak i uchronić firmę przed stratami. To uczucie jest jak wygrana w grze w szachy, tylko gra się na znacznie większą stawkę.
Podsumowanie – Ataki DDoS
Atak DDoS to realne zagrożenie i żaden żart. Nie jest to coś, o czym warto czytać w podręcznikach i myśleć sobie „To mnie nie dotyczy”. To może spotkać każdego. Dlatego zachęcam Was, byście potraktowali cyberbezpieczeństwo poważnie. Nie czekajcie, aż staniecie się ofiarą. Zadbajcie o swoje bezpieczeństwo już teraz.
A jeśli potrzebujecie pomocy, zerknijcie na Cyberbezpieczeństwo #1 – przewodnik do bezpieczeństwa w sieci. Tam znajdziecie sporo przydatnych wskazówek, które pomogą wam w codziennej walce z zagrożeniami internetowymi. Nie jesteście sami w tej walce i razem na pewno możemy zrobić więcej.
FAQ – Wasze pytania, moje odpowiedzi
Pytanie: Czy mała firma jest narażona na atak DDoS?
Odpowiedź: Tak, małe firmy są tak samo narażone jak duże, a może nawet bardziej, bo często nie mają odpowiednich zabezpieczeń. Cyberprzestępcy nie wybierają ofiar na podstawie wielkości. Wybierają te, które są słabo chronione.
Pytanie: Jak rozpoznać, że padłem ofiarą ataku DDoS?
Odpowiedź: Zazwyczaj objawia się to znacznym spowolnieniem działania strony internetowej, a w końcu jej całkowitą niedostępnością. Jeśli nagle „cała masa” użytkowników ma problemy z wejściem na Twoją stronę, to może to być sygnał.
Pytanie: Jak długo trwa atak DDoS?
Odpowiedź: Czas trwania ataku DDoS może być różny, od kilku minut do nawet kilku dni. Czasami cyberprzestępcy „testują” systemy. Ale im szybciej zareagujesz, tym szybciej możesz wrócić do normalnego działania.
Pytanie: Czy sam mogę się obronić przed atakiem DDoS?
Odpowiedź: W pewnym stopniu tak. Ale w przypadku poważnego ataku, najlepszym rozwiązaniem jest skorzystanie z usług specjalistów. Nie jesteś w stanie samemu postawić tamy wielkiej fali.
Pytanie: Czy warto zgłaszać atak DDoS?
Odpowiedź: Oczywiście, że tak. Zgłoszenie ataku może pomóc organom ścigania w namierzeniu cyberprzestępców. To taka walka z wiatrakami, ale warto to robić.
Mam nadzieję, że ten artykuł był dla Was pomocny i że dzięki niemu będziecie bardziej świadomi zagrożeń, jakie niesie ze sobą świat cyberprzestrzeni. Pamiętajcie, atak DDoS to nie koniec świata, jeśli jesteście na niego przygotowani. A teraz dajcie znać, co Wy myślicie o tym wszystkim i jakie macie pytania. Chętnie podyskutuję i podzielę się swoim doświadczeniem.
Źródła i przydatne linki
- Cloudflare – What is a DDoS Attack?: Cloudflare, czyli czołowa firma w dziedzinie bezpieczeństwa internetowego, opisująca czym jest atak DDoS. Duża dawka wiedzy: https://www.cloudflare.com/learning/ddos/what-is-a-ddos-attack/
- US-CERT (United States Computer Emergency Readiness Team): Agencja cyber bezpieczeństwa USA i ich ostrzeżenia o atakach DDoS: https://www.cisa.gov/news-events/news/understanding-denial-service-attacks
- Europol – Cybercrime: Serwis Unii Europejskiej poświęcony walce z cyber przestępczością ( tutaj znajdzie się – tematykę zwalczania cyber ataku na serwery, który prowadzi do paraliżu). : https://www.europol.europa.eu/crime-areas/cybercrime
- MITRE ATT&CK Framework: Platforma z informacjami o technikach stosowanych w atakach , z informacjami z zakresu bezpieczeństwa: https://attack.mitre.org/